wtorek, 25 lutego 2014

Fryzurka na wiosnę


Wiosna to według mnie najlepszy moment na zmianę fryzury. Udałam się zatem do mojego ulubionego salony fryzjerskiego. Oczywiście - jak to ja – nie miałam pojęcia co chcę zrobić. Doszłam jednak do wniosku, że po prostu skrócę włosy, żeby je odświeżyć...i ewentualnie zrobię sobie lekką grzywkę...A jaki jest efekt? Oczywiście jak zwykle moja fryzjerska miała swoją wizje. A więc...włosy mam lekko przed ramiona, dość mocno wycieniowane. Grzywka...jest, wręcz nie da się jej nie zauważyć. Mimo początkowych wątpliwości, jestem bardzo zadowolona. Poza tym chyba zdecyduje się na farbowanie...ale o tym za jakiś czas.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz